Logowanie
| Designed by: |
| FRYWOLITKI po koźminecku |
|
|
|
| Wpisany przez Iwona Michniewicz |
| niedziela, 04 lipca 2010 16:56 |
|
Do Koźminka przyjechała pani Laura Bziukiewicz z Kurpi, by nauczyć nasze Panie tej niesamowitej umiejętności. Dwudniowe warsztaty stanowiły część projektu realizowanego przez Iwonę Michniewicz w ramach Poakcesyjnego Programu Wsparcia Obszarów Wiejskich. Przy ciasteczkach i herbatce, pod okiem prawdziwej mistrzyni, nabierały wprawy w tworzeniu tych cudów. W dalszej części całego przedsięwzięcia jest jeszcze wiele atrakcji: wykładów, warsztatów, wyjazdów - a wszystko po to, by kobiety stały się prawdziwie aktywnym, zaangażowanym w życie lokalnej społeczności ogniwem. A takich pań w Koźminku nie brakuje. Pełne energii, otwarte na nowinki, poszukujące - to doskonały materiał na powstanie silnego frontu dla realizacji wielu niesamowitych pomysłów. Frywolitki to rodzaj koronki artystycznej (nazywane są inaczej koronką czółenkową) wykonywanej z cienkiej nici (bawełnianej, jedwabnej, poliestrowej) za pomocą specjalnych czółenek lub igły i szydełka. Dzięki użyciu cienkiej nici, całość wygląda bardzo delikatnie (i to prawdopodobnie wyjaśnia pochodzenie nazwy tej koronki – od łacińskiego frywolus – delikatny, kruchy), choć równocześnie jest niezwykle trwała (znacznie trwalsza niż porównywalna koronka szydełkowa).Technika ta prawdopodobnie była znana już w czasach starożytnych (Egipt, Chiny). W Europie była bardzo popularna w wiekach XVII-XVIII, kiedy to też zostały sprowadzone do Polski. Prawdopodobnie ze względu na używane (dość drogie) nici, oraz na bardzo wymyślne i bogato zdobione wówczas czółenka, była to technika bardzo popularna na dworach szlacheckich i magnackich, natomiast w uboższych sferach - nieznana. Podstawowymi elementami frywolitek są węzły, słupki i pikotki, za pomocą których tworzy się kółka i łuczki. Najczęściej spotykanymi wyrobami frywolitkowymi są serwetki, kołnierzyki, wstawki koronkowe i biżuteria (w szczególności obróżki i naszyjniki). Frywolitki to fantastyczny pomysł na niepowtarzalny prezent. Osoba "udekorowana" frywolitkowym naszyjnikiem czy inną biżuterią z pewnością nie będzie jedną z wielu. Będzie po prostu wyjątkowa. |
| Zmieniony: środa, 07 lipca 2010 20:40 |
Najnowsze informacje
- Kumpel na dychę - inicjatywa "Fajnej Szkoły" z Kalisza
- Imprezy przedświąteczne z Marszałkiem
- Otwarta szkoła - trzecia edycja konkursu MEN
- Wreszcie gotowy - PIERWSZY W POLSCE PODRĘCZNIK DLA ORGANIZACJI
- Złożyłam mandat
- Stowarzyszenie Wolontariat Wielkopolski
- "Krajowi Liderzy Innowacji i Rozwoju - 2010" - konkurs
- Aktywne obywatelki - pilnie poszukiwane
- Konkurs na najlepsze projekty współpracy NGO z biznesem
- Koźminek się uczy i bawi w ramach PPWOW




Przez dwa dni liderki z Koźminka uczyły się niezwykle trudnej sztuki wykonywania frywolitek. Nazwa zabawna, kojarząca się z frywolnością - ale nic bardziej mylnego. Z łac. frywolus to delikatny, kruchy. I rzeczywiście, niezwykle misterne wyroby, na które składa się wiele tysięcy (oczywiście przy większych wyrobach) węzełków, kółek i łuczków - robią naprawdę ogromne wrażenie.